Kosmetyczne nowości z MeetBeauty ♥

Po relacji z samego wydarzenia pora na nadrobienie kwestii "giftów", które otrzymałyśmy na konferencji Meet Beauty. Jako, że na moim blogu zauważyłam zdecydowaną przewagę tematów pielęgnacyjnych taką też zaznaczyłam główną kategorię. Zielone identyfikatory i zielone torby - tym odznaczałyśmy się od innych kategorii, ponoć różniła się także zawartość naszych toreb. Przyznaję, że znalazłam bardzo dużą ilość nowych marek ale także produkty od firm, które w mojej pielęgnacji goszczą na co dzień - tołpa i Mediheal wzbogaciły moją pielęgnacje o całkiem nowe produkty z czego ucieszyłam się ja i moja cera. Od razu uprzedzę, że nie wszystkie produkty znajdziecie na zdjęciach, część z nich rozeszła się w mgnieniu oka! 




Marka Annabelle Minerals podarowała dwa mineralne cienie do powiek a na stoisku marki na uczestniczki czekało fajne zadanie za wykonanie, którego czekał do odbioru olejek. Można go było wybrać samodzielnie ale także zdać się na porady konsultantki. Osobiście skorzystałam z opcji numer dwa. 

Marka bio - oil jest mi znana od dawna, jednak jak do tej pory do produktów podchodziłam sceptycznie. Tym razem postanowiłam zmienić nastawienie i powalczyć z marką i jej olejkiem o rozjaśnienie blizn.


Markę tołpa kojarzyłam zawsze z prostymi opakowaniami i świetnymi produktami. Tym razem jestem mile zaskoczona wyglądem opakowań! Produktami również, aktualnie co prawda używam tylko peelingu i maski ale przypadły mi do gustu od pierwszego użycia. Po raz kolejny marka udowodniła, że produkty które wypuszczają na rynek pozytywnie zaskakują. 

Z marką o2skin nie miałam nigdy wcześniej styczności, po raz pierwszy także usłyszałam o niej podczas Meet Beaty. Produkty czekają w kolejce do testów chociaż zerkając na nie mam coraz większą ochotę testy rozpocząć już teraz. 


Marka Bartos podobnie jak o2skin to całkowita nowość w moich kosmetycznych zbiorach. Może któraś z Was zna ich produkty? A może nawet poleca?




Roge Cavailles kojarzy mi się zdecydowanie z Francją. Pięknie pachnący krem pod prysznic niebawem doczeka się testów jednak nie jestem pewna czy będę najlepszą testerką ponieważ moja skóra nie jest zbyt wymagająca. Podsumowując dobrego nawilżenia nigdy za wiele więc mam nadzieję, że obietnice producentów zostaną spełnione. 

Kosmetyki tej marki dobierane były na podstawie badania skóry, ciężko jednak stwierdzić jego dokładność przez tony makijażu który miałyśmy na sobie :) Niemniej jednak jestem ciekawa jak sprawdzi się ten zestaw. 

Nowa rewolucyjna baza peel-off (jak twierdzi marka), lakier hybrydowy i kolorowe piegi - zestaw całkiem ciekawy jednak muszę się przyznać, że odkąd zaczęłam trenować motocross z hybrydą jestem strasznie na bakier. Mam nadzieję, że niebawem wszystko się zmieni w tej kwestii a ja na własnej skórze przekonam się o rewolucyjności bazy.



5 komentarzy

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

  1. Super nowości, znam dobrze Anabelle Minerals i są super :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnóstwo ciekawych produktów. Jest co stosować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę, trochę się tego nazbierało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam nie stety ale może kiedyś kupie hehe
    ZAPRASZAM NA BLOGA

    OdpowiedzUsuń
  5. Masa świetnych produktów, warto będzie wszystkie przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.